Zapraszamy do zapoznania się II częścią naszego spisów rzeczy potrzebnych na biwaku podczas spływu kajakowego.
6. Ochrona przed komarami i kleszczami – spray i świeczki dymne przeciwko insektom oraz maść na ukąszenia

Dzika natura ma swoje wady i zalety. Z pewnością mankamentem spędzania czasu nad wodą są komary, przed którymi na szczęście łatwo się zabezpieczyć – za dnia używając sprayu, a wieczorami z pomocą mogą przyjść, odstraszające insekty, świeczki dymne (czasami skuteczny jest nawet dym z ogniska). Niestety nie zawsze uda się uniknąć pogryzieniu przez komary, dlatego zabierz ze sobą maść na ukąszenia.
7. Ciepłe ubrania na wieczór – polar albo bluza, buty trekingowe, długie spodnie i chusta na szyję
Polski klimat niestety często rozczarowuje pogodą i szybkimi zmianami warunków atmosferycznych. Nie zawsze jest też możliwość, żeby wieczorem rozpalić ognisko, dlatego koniecznie zapakuj przynajmniej po jednej parze ciepłych ubrań na nogi i tułów – tej zasady nie trzeba tłumaczyć żadnemu wytrawnemu turyście czy kajakarzowi z doświadczeniem.
8. Przygotuj się za innych – weź zapalniczkę i scyzoryk

Mając wytrzymałą zapalniczkę i dobry scyzoryk (które traktowane są czasami jako tak oczywiste, że zdarza się zapomnieć je zapakować do plecaka) można zabierać się do rozpalenia ogniska i naostrzenia kijków służących do podsmażenia kiełbas. Często wieczory spędzane przy ogniu stanowią najwspanialsze wspomnienia ze spływów!
9. Rozrywka – pompowana piłka, zestaw do badmintona czy karty do gry
Spontaniczne rozgrywki w gry zespołowe oraz przyjacielska rywalizacja stanowią nieodłączny atrybut każdego wypadu na kajaki. Zabierz więc ze sobą poręczny sprzęt do ulubionej gry – dmuchaną piłkę, rakietki i lotki do badmintona albo nawet talię kart! Na pewno każdy w tym zestawie znajdzie coś dla siebie 😉
10. Odrobina wytchnienia i kontemplacji na łonie przyrody – książka
A jeśli dopadnie Ciebie zmęczenie albo wyjątkowa zła pogoda… wyciągnij z plecaka książkę (uważaj tylko, żeby zbytnio podczas spływu nie ucierpiała). Czytanie na świeżym powietrzu, słuchając śpiewu ptaków i innych odgłosów dzikiej natury, może sprawić, że dobrze znana Tobie fabuła nabierze zupełnie nowego sensu 😉
